Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naleśniki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lutego 2016

Naleśniki ananasowe

To nie jest jakiś przepis na wykwintne danie. Ot po prostu taki pomysł, którym postanowiłam się z Wami podzielić. No i.. samej zapamiętać ;) 
Celowo nie ma zdjęć pięknego wykonania naleśników - bo to wiadomo - osobna sztuka. Tu tylko jest mowa o nadzieniu - serowo - ananasowym. 


Sładniki:
  • 4 cienkie plasterki świeżego ananasa
  • 200g ser biały 
  • 2 łyżki jogurtu
  • 6 naleśników
Wykonanie:
Ananas pokroić w bardzo drobną kostkę. Ser biały rozdrobnić i wymieszać z jogurtem. Następnie wymieszać masę serową z ananasem. 
Następnie zawijać / składać naleśniki z uzyskanym nadzieniem. 
Na moje oko powinno się mieszać ananas z serem białym na niedługo przed podaniem. Wydaje mi się że wtedy jest lepszy. Nie ma potrzeby by ananas z serem się "przegryzały". 

ps. próbowałam podgrzewać je po dłuższym czasie na patelni (po ok 3-4 godzinach od zrobienia) i wdał się jakiś gorzki smak do tego. więc nie polecam odgrzewania i robienia na zapas.

środa, 2 kwietnia 2014

Mięsny tort naleśnikowy

Jakiś czas temu zostałam poproszona przez portal Wieprzopedia o przygotowanie potrawy z wieprzowiny. Przyznaję, że ostatnio nie robię za wiele potraw mięsnych, więc było to dla mnie nie lada wyzwanie. A już szczególnie jeśli ktoś mnie prosi o coś dobrego. Ale cóż. Poszłam, kupiłam kawał wieprzowej szynki i zaczęłam myśleć. A oto co mi z tego myślenia wyszło:


Składniki:
  • 12 naleśników (jakie kto lubi, takie robi... mój przepis na naleśniki znajdziecie tu)
  • ok 75dkg szynki wieprzowej
  • 1 duża cebula
  • przyprawy (do smaku): sól, pieprz, majeranek, zioła prowansalskie...
  • sos beszamelowy;
    • 2 łyżki masła
    • 3 łyżki mąki
    • 600ml mleka
    • sól 
    • gałka muszkatołowa (ok 1/4- 1/2 utartej małej gałki)
Wykonanie:
Do przygotowania całego tortu potrzebujemy trzech części składowych: naleśników, sosu beszamelowego oraz mięsa. Polecam rozpocząć przygotowywanie od mięsa - bo jest to coś co najłatwiej w razie czego odgrzać a długo się robi. 

Mięso:
Wieprzowinę kroimy na kawałki i mielimy w maszynce do mięsa. Cebulę obieramy i drobno kroimy. Następnie podsmażamy lekko na patelni z solą, gdy się zeszkli dorzucamy mięso. Smażymy do czasu aż całe będzie usmażone - tj zmieni kolor na charakterystyczny jasny-brązowo-szary. Pod koniec smażenia dodajemy przyprawy (sól, pieprz, zioła prowansalskie, majeranek). Przygotowane mięso musi być smaczne, bo będzie podstawą tortu. Nie może jednak być zbyt wyraziste i ostre - by współgrało z sosem beszamelowym.

Sos:
Zgodnie z przepisem: masło podsmażamy z mąką, następnie rozprowadzamy stopniowo mlekiem. Na koniec   dodajemy sól i gałkę muszkatołową. 

Naleśniki:
przygotowujemy wg. własnego, najlepszego przepisu, polecam przepis Neli.

Gdy mamy już wszystkie składniki (ciepłe/gorące) przystępujemy do części właściwej - czyli ułożenia tortu. 
Na sam spód kładziemy naleśnik, pokrywamy go warstwą sosu beszamelowego a następnie posypujemy mięsem. Całość przykrywamy kolejnym naleśnikiem i tak dalej układamy kolejne warstwy. Na sam koniec - na wierzch całego tortu dajemy już tylko sos. 

Smacznego!

ps. jakby się tort nie zjadł za jednym razem, to następnego dnia można go z powodzeniem odgrzać w piekarniku. Sprawdzałam. Nie sądziłam, że zostanie na drugi dzień, jednak był bardzo sycący... Ale jaki pyszny. Z czystym sumieniem wszystkim polecam.