Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 listopada 2015

Pieczone jabłka z bakaliami - szybki pomysł na pyszny jesienny deser

Było leniwe jesienne popołudnie .... kiedy zobaczyłam zdjęcie zapiekanych jabłek. Od razu mi pięknie zapachniały. Niewiele myśląc, przeczytałam jak autorzy ('dobrzejemy') je zrobili, a następnie zrobiłam i swoją wersję. Rzeczywiście wyszły wyśmienicie, choć ich przygotowanie zajęło mi jakieś 5 minut + 20 minut pieczenia.


Składniki:

  • jabłka
  • rodzynki
  • sezam
  • cynamon
  • suszone śliwki / morele / figi
  • woda
Wykonanie:
Rodzynki, pokrojone śliwki/morele/figi wrzucić do garnuszka i zalać niewielką ilością wody. Chwilkę podgotować. Dodać sezam i wymieszać. 
Z jabłek odkroić "czapeczkę" i wydrążyć gniazdo nasienne (dobrze by po tej operacji jak najwięcej jabłka w jabłku zostało). Następnie w to miejsce nałożyć bakalie. Jabłka przykryć "czapeczkami".
Piec 20-30 minut w 160st.


Jesienne słodkości! Menu dla przyszłej mamy

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Szybka, pyszna sałatka owocowa

Wróciłam z bazaru. Nastał wieczór i poranek. Co by tu dzieciakom zdrowego dać na drugie śniadanie? Ostatnio była prośba o jabłka w kawałkach, z drugiej strony sezon na truskawki w pełni, z trzeciej właśnie swoich dni dożywa zapomniany banan a z czwartej miseczka jagód... Nie pozostało mi nic innego, jak to wszystko wymieszać i w ten sposób uzyskałam naprawdę smaczną sałatkę owocową. Nie sądziłam, że to takie banalne... ;)
A zobaczcie jakie ładne! Wszyscy zjedli, nikt nawet ćwierci owocka nie przyniósł do domu!


Składniki:

  • truskawki
  • banan
  • jabłka
  • jagody
(celowo nie podaję proporcji - trzeba patrzeć czy żaden z owoców nie dominuje i tyle)

Wykonanie:
Truskawki umyć, odszypułkować, pokroić na ćwiarki. Jabłka obrać, pokroić w kawałki podobne wielkością do pokrojonych truskawek. Banan (banany) obrać, pokroić j.w., jagody umyć i wrzucić do miski z owocami. Wszystko razem wymieszać. Sałatka gotowa!



wtorek, 7 kwietnia 2015

Kasza jaglana z bakaliami

Jakiś czas temu byliśmy w górach. Latem. W pięknej Chatce. Trochę dzieci do wyżywienia z samego rana było. Ale większy problem mieliśmy koło południa - bo nie chciało nam się rozgrzewać pieca by gotować zupę. Pewnego dnia Aga wpadła na pomysł by dać dzieciom zamiast zupy - kaszę jaglaną. Mówię - ok. Kasza się ugotowała. Chciałyśmy ją od razu przygotować. Aga czem prędzej ruszyła do zapasów bakalii i zaczęła je wybierać, kroić i wrzucac do gara.  Z początku patrzyłam na nią niepewnym wzrokiem. ... a później zaczęłam sama tak kaszę przyprawiać. Bardzo to lubię. To jest ciekawa wersja dla mnie a i dzieciom smakuje ;)




Składniki:

  • ugotowana kasza jaglana
  • bakalie, np:
    • rodzynki
    • żurawina
    • sezam
    • migdały
    • kokos
Wykonanie:
Do ugotowanej kaszy jaglanej dodać pokrojone bakalie, wszytko razem wymieszać, zostawić na 5 minut. Podawać ciepłe. 

Koniec przepisu. proste, prawda? 
Kaszę jaglaną gorujemy oczywiście uprzednio ciut ją podprażając / przelewając wrzątkiem - aby zabrać goryczkę. W stosunku kaszy do wody około 1:2. 
Jeśli chodzi o proporcje - to zależne sa od Waszych upodobań. 
Ja na szklankę suchej kaszy dałam po garści każdej z w/w bakalii.





Kasza jaglana, potrawa udana - I edycja

środa, 4 marca 2015

Kotlety jaglnane z mięsem z rosołu

Może taki tytuł ... niewyględny. Ale nie wiem jak to lepiej nazwać. A jest to rozwiązanie 2 problemów:
1. Co zrobić z mięsem z rosołu?
2. Jak wcisnąć do kolejnego posiłku kaszę jaglaną, najlepiej tak by nikt tego nie zauważył...
Na pomoc przyszły mi przepisy p. Stefanii Korżawskiej. Pisała tam o kotlecikach jaglanych.
Troszkę je zmodyfikowałam. Wyszły pysznie, ale nie proponuję ich nikomu jako danie wystawne - bo kotlety są pieczone, Pewnie jakby je usmażyć normalnie na patelni - jak kotlety mielone - wyglądałyby bardziej "wystawnie". A moje są w wersji pieczonej aby były lżej strawne, co jest bardzo ważne przy rekonwalescencji, przez którą teraz rodzinnnie przechodzimy.
Jako że w sporej części składały się z kaszy jaglanej, były naszą podstawą do obiadu - dla urozmaicenia dodałam ogórki kiszone. Pewnie w wersji "na drugi dzień" będą podawane z jakimś sosem... ale to jeszcze zobaczymy....




Składniki:

  • 1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • 2 ugotowane marchewki
  • 2 średnie cebule
  • 1 szklanka mięsa z rosołu *
  • 1 jajko
  • bułka tarta - ok 2-3 łyżek
  • przyprawy ziołowe
  • sól, pieprz

miara mięsa jest "na oko" - jeszcze trudniej było mi operować wagą ugotowanego mięsa.. której po prostu nie miałam.

Wykonanie:
Cebulę poddusić - by była mięciutka.
Kaszę, marchewkę, cebulę i mięso zmielić w maszynce do mięsa. Do tej masy dodać jajko, łyżkę bułki tartej, sól i pieprz - do smaku (polecam próbować przed dodaniem jajka...) i przyprawy (ja tym razem dałam majeranek i zioła prowansalskie)
Całość dokładnie wymieszać. Następnie formować kotleciki, po obtoczeniu w bułce tartej kłaść w brytfannie. Wcześniej na dno brytfanny nalać troszeczkę wody.
Piec w 180st ok pół godziny - aż się ładnie zarumienią.

Można też przygotowane kotleciki smażyć jak kotlety mielone - na patelni - tylko wtedy uzyskamy ciężej strawną potrawę.
Innym moim pomysłem jest przygotowanie w ten sposób farszu do krokietów. Może kiedyś zrobię. Jak wyjdą, to na pewno się podzielę tą nowiną.