Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tradycyjny przepis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tradycyjny przepis. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 listopada 2013

Akcja "Wigilijny Piernik 2013"




Czy wiecie, że czas na pieczenie niektórych pierników przychodzi już w połowie listopada? Są takie pierniki, które wymagają 6 tygodniowego leżakowania w chłodnym miejscu, są takie, którym wystarczą 3 tygodnie leżakowania już po upieczeniu, a są też takie, które zaraz po wyjęciu z piekarnika są oszałamiająco pyszne.
A wy? Jaki w tym roku piernik przygotowaliscie?

Zapraszam do akcji Wigilijny Piernik.
Dodajemy przepisy tylko na PIERNIK - CIASTO!- to nie jest akcja z pierniczkami ani babeczkami/muffinkami. Wiem, że takie też można na święta robić, ale to ma być zbiór CIAST - takich pieczonych w dużych blaszkach.

Po przepisy zapraszam do zeszłorocznej akcji:
Wigilijny Piernik 2012

Tak tak - wiem, że ledwo co było Święto Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny... I że do świąt jest jeszcze dużo czasu. Ale czy rzeczywiście tak dużo? ... W zeszłym roku nie wszystkie przepisy się załapały - w szczególności nie załapały się te przepisy, które wymagają długiego leżakowania.
W związku z tym - w tym roku akcja trwa półtora miesiąca - dla tych co przygotowują pierniki leżakujące i dla tych, co dodadzą przepisy piernikowe dopiero po zawirowaniach świątecznych.

Zapraszam do zabawy!
Wigilijny Piernik 2013

niedziela, 23 grudnia 2012

Prawie fabryka wigilijnych uszek...

Tym razem nie jest to post z przepisem.. przepis zbyt złożony, bym miała na niego czas teraz. Przepraszam.. tylko składniki na ciasto zapiszę.

Tak tak - to tylko pochwała mojego męża! Otóż Panie i Panowie. Wczoraj wieczorem/ w nocy, udało nam się ulepić i usmażyć 313 Wileńskich Uszek - czyli podstawowego dania wigilijnego. Są niebiańsko pyszne i ogromnie pracochłonne...

Oto dowód - zdjęcie 1/3 (a nawet mniej) wykonanych cudeniek... :)



To są chyba nawet bardziej pierogi z grzybami. Tradycja wileńska moich dziadków.

W skrócie (skrótów) - robi sie tak:
1. Należy przygotować dobry farsz z grzybów.
2. zagnieść ciasto wg przepisu (poniżej)
3. rozwałkować ciasto na grubość ok 2 mm (jak na faworki)
4. ulepić pierogi z farszem
5. smażyć na głębokim oleju na rumiany kolor.

Prosto brzmi, nie? ;) Pewnie dla wprawnego kucharza to pestka. Dla mnie - wyzwanie. Czy na pewno wyszły pyszne - dowiemy się już jutro :) :)

Przepis na ciasto (podstawowy):

  • 1,5 kg mąki pszenej
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 2 żółtka
  • 2 jajka
  • ok 800 ml jogurtu

Kiedyś, kiedyś na pewno znajdę wystarczająco dużo czasu by cały proces ich przygotowywania opisać. 

A tak wyglądają tuż po wyjęciu z oleju ------------->