Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rolada. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 maja 2014

Rolada z musem jabłkowym

Roladę z jabłkiem już robiłam i nawet przepis się pokazał o tu. (rolada-z-pieczonymi-jabkami)
Natomiast bardzo trudne dla mnie było przekładanie całego ciasta i to jeszcze z jabłkiem na ściereczkę i odwracanie... no generalnie szukałam innego sposobu. I szukałam i gdzieś w  końcu znalazłam. Niestety przeglądarka zgubiła mi przepis, który mnie zainspirował. 
Cała sprawa wygląda tak: 
należy upiec biszkopt, normalnie tak jak w przepisie na roladę (lub wg innego, który się lubi). Koniecznie ciasto musi być wylane na papier do pieczenia. Ów papier mozna tez posmarować dla pewności dodatkowym tłuszczem... 
Po upieczeniu, szybkim ruchem ciasto wyrzucić na czystą ściereczkę a następnie delikatnie odkleić pergamin. 
Następnie wysmarować ciasto musem jabłkowym. Mus musi być wcześniej przygotowany. Ja, jako ta, która kocha mieć dużo przetworów, wzięłam mus ze spiżarni (tu przepis)...Ale równie dobrze można jabłka obrać, udusić i takie kłaść na ciasto. 
Następnie - wedle uznania - posypać cynamonem i zawijać. 
Zawijać trzeba delikatnie, nie za ścisło. Pomagając sobie przy tym ściereczką (dlatego wyłożyliśmy ciasto na ściereczkę nie na blat. 
Na koniec, zawinięte ciasto można posypać cukrem pudrem (wygląda ładniej). 

Koniec pracy. 
Ciasto pyszne i robi się je dużo prościej niż taką roladę, która piecze się wraz z nadzieniem. 




środa, 29 stycznia 2014

Rolada z pieczonymi jabłkami


hm.. Wygląda na to, że faza na "babską próbę".. Tym razem siostra poprosiła o ciasto na imprezkę. Miała być szarlotka, ale pomyślałam sobie, że możeby tak jakieś nowe ciasto spróbować? Poza tym nie miałam w lodówce za dużo masła ani margaryny (a na szarlotkę 250g schodzi..) .Skierowałam więc swoje myśli ku zakończonej na jesieni akcji  "szybkie ciasta " i tym razem wybór mój padł na ciasto z bloga Jadłoiczytadło.

Oto co mi wyszło:


Jeszcze zrobiłam później drugą próbę na świeżych jabłkach - i ta wersja ma tę zaletę,  że się tak nie rozwala i krócej się piecze. Wygląda na to, że świeże owoce do tej rolady lepiej pasują. (taki też przepis zostawiam poniżej) .Ale wiedzcie mili czytelnicy, że z musem jabłkowym też się da.




Składniki:

  • ok. 6-7 jabłek lub 0,6l musu jabłkowego
  • cynamon
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru miałkiego
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 łyżki oleju
  • cukier puder do posypania rolady

Wykonanie:

Blachę wyłożyć papierem do pieczenia (jeśli jest mało tłusty, dobrze go dodatkowo natłuścić). Na to wyłożyć pokrojone w ćwiartki lub ósemki obrane jabłka lub równomiernie rozłożyć mus jabłkowy. Zostawić kawałek na "zakończenie rolady" (ok 5-10 cm).
Posypać jabłka cynamonem

Ciasto:
Białka ubic na sztywno, stopniowo dodawać cukier. Można to robić dowolnie długo (czytaj lepiej robić za długo niż za krótko). Następnie dodać żółtka i szybko, krótko zmiksować. Dodać mąkę z proszkiem i delikatnie wymieszać (chyba najlepiej robić to łyżką, albo na bardzo niskich obrotach miksera, krótko, by nam ciasto nie osiadło). Na końcu dodać olej.

Gotowe ciasto należy ostrożnie wyłożyć/wylać na jabłka.

Piec ok 20-25 minut w 165-170 st.C. (ja piekłam z termoobiegiem, jak pierwsza próba okazała się niedopieczona).  Przed wyjęciem polecam sprawdzić patyczkiem, czy się dobrze wszystko dopiekło.
Gorące ciasto wyjąć z blachy na kawałek pergaminu* - jabłkami do góry - i zawinąć roladę - zaczynając od tej części z jabłkami zmierzając do owego paska 5-10 cm, gdzie już jabłek nie ma.
Przykryć lnianą ściereczką, by rolada nie wyschła. Przed pokrojeniem oprószyć cukrem pudrem.

*da się zawinąć roladę i bez pergaminu, ale z pergaminem jest prościej, szczególnie niedoświadczonemu w zawijaniu rolad cukiernikowi.