Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czereśnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czereśnie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 lipca 2016

Czekoladowe ciasto z czereśniami

Sezon jeszcze czereśniowy. Cudo :) wczoraj późnym wieczorem doszliśmy do wniosku ze na niedzielę tu jednak przydało by się jakieś pyszne ciasto. Tylko jakie? I ty moje oczy trafiły na łubiankę czereśni... Szybkie pytanie do wujka G. i juz przepis jest. Ciasto jest obejmie pyszne. Zróbcie zanim znikną czereśnie! (choć obstawiam że można zamiast czereśni dać inne owoce...)




Składniki:

  • 800 g czereśni
  • 200 g masła
  • 170 g cukru pudru+ łyżeczka cukru do posypania ciasta
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka sody
  • 3 łyżki kakao
  • 200 g mąki
  • 60 g gorzkiej czekolady


Wykonanie:
Masło kroimy na kawałki i czekamy aż będzie miękkie. Następnie miksujemy masło z cukrem aż będzie puszystą masą (ok 5 minut). Nie przerywając miksowania dodajemy po jednym jajku. (Podobno masa może się rozwarstwić i wtedy nie należy się przejmować tylko ubijać dalej.) Mąkę wymieszać z sodą i po ok pół szklanki dodać do masy, ciągle miksując już na zmniejszonych obrotach. Na koniec dodajemy kakao. Jak wszystkie składniki są wymieszane, dodajemy pociętą na małe kawałeczki czekoladę.

Masę przełożyć do tortownicy o średnicy ok 26cm. (Dobrze jest na dno położyć papier do pieczenia a następnie zamknąć tortownicę pozostawiając papier na zewnątrz) . Czereśnie wydrylować. Ułożyć wszystkie na cieście, lekko "upychając" je w masie.

Piec w 180st. około 60 minut. (do suchego patyczka).
Po wyjęciu ciasto wystudzić i posypać lekko cukrem pudrem.

Smacznego.
ps. już Wam zazdroszczę, że będziecie je jedli... mniam!



Letnie owoce 2 Uczta pod gołym niebem 2016

piątek, 20 lipca 2012

Kompot czereśniowy



Tegoroczny kompot czereśniowy jest dziełem mojej mamy i moich siostrzenic.
Z opowieści wiem, że wyglądało to tak:
Mama umyła czereśnie i podała dziewczynkom na durszlaku (bo jeszcez obciekały).
Podała im również wcześniej wyparzone słoiki a dziewczynki pracowicie powrzucały czereśnie do wszystkich słoików.
Następnie - już mama - zalała gorącym syropem i zakręciła.
Pozostało tylko zapasteryzować (przez 20 min w garnku na najbrudniejszej ściereczce) osuszyć i odstawić do schowka.
To się nazywa najwygodniejsza forma wykonania kompotu, co? ;)

Dla porządku składniki:
  • Czereśnie 
  • cukier (1cz)
  • woda (1 cz)
  • słoiki i nakrętki wyparzone w piecu
Syrop do zalania robi sie tak, ze na 1 litr wody wrzuca się 1 kg cukru i gotuje. Po zagotowaniu syrop gotowy jest do zalewania owoców. :)

Smacznego!
W czereśniowym raju

piątek, 22 czerwca 2012

Legumina wiosenna cioci Stefci

... czyli ciasto z truskawkami i pianką
(przepis na dużą blachę)



Cały wpis umieszczam dzięki nieocenionej Asi, która jest moim cukierniczym guru :)
A ciasto jest przepyszne i lekkie. Doskonale nadaje się na wiosenno-letnie przyjęcia oraz zwyczajne desery.

Jest to pierwsza rzecz, jaką wstawiam tu, a jej nie robiłam... ale kiedyś jeszcze zrobię ;) Za to nieraz już jadłam i chętnie jeszcze zjem!!!

ciasto:
  • 40dag mąki
  • 25 dag masła lub margaryny
  • 10 dag cukru
  • 6 żółtek
piana:
  • 6 białek
  • 30 dag cukru pudru
owoce:
  • truskawki lub czereśnie w ilości odpowiedniej do wielkości ciasta, czyli na dużą blachę około kilograma.
  • bułka tarta
Ciasto zagnieść, rozwałkować na dużą blachę i piec 20 min w 175stopni C, aż się lekko zrumieni po obu stronach.
Kiedy ciasto się studzi, przygotować truskawki (odszypułkować) lub czereśnie (wydrelować).
Następnie ubić pianę z białek, a gdy będzie już sztywna dodawać po trochu cukier puder i dalej ubijać.
Owoce otoczyć w bułce tartej, wyłożyć na ciasto i polać pianką. Wstawić na ok 15 min do piekarnika, aby pianka się zrumieniła (grzanie z góry na 125 stopni). Wyciągnąć po upieczeniu z piekarnika, żeby nie nabierało wilgoci.


Rady:
- do piany można dodać odrobinę soli, żeby lepiej się ubijała
- można też dać więcej cukru do piany, jeśli truskawki są mało słodkie
- ciasto warto piec na papierze do pieczenia, żeby się nie przypaliło
- duże truskawki można pokroić na pół i układać na grzbiecie, żeby za dużo soku nie wypływało



Truskawki 2012