Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budyń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budyń. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 grudnia 2012

Domowy budyń waniliowy

Miałam iść już spać... dzień taki dłuuugi, zima ponoć wraca.. ale nie mogę. Siedzę, grzeję sie przy kominku i .. no po prostu muszę to napisać. Zrobiłam, po raz pierwszy w życiu budyń domowy. Bez torebek sklepowych. Przerósł moje najśmielsze marzenia! Tylko niestety żółtkożerny.. no ale... ;)

Zdjęcia są beznadziejne, bom zapodziała aparat. :( Może przy następnej okazji podmienię zdjęcia;)
Przepis wzięłam od zufiki. Dostosowałam do moich potrzeb (zmiany doprawdy niewielkie) i otrzymałam cudo.

A oto przepis:

Składniki:
  • 800 ml mleka 
  • 200 ml (kubeczek) śmietanki 30%
  • 4 łyżki cukru (lub mniej)
  • cukier waniliowy
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • ew. łyżka mąki ziemniaczanej
  • 4 żóltka
  • 2 łyżeczki masła
Wykonanie:

W garnku mieszamy żółtka, mąkę pszenną, cukier i cukier waniliowy. bArdzo bardzo dokładnie trzeba to zrobić. Następnie dodajemy śmietanę i znów bardzo dokładnie mieszamy. I teraz czas na mleko - wlewać trzeba powoli i dobrze dobrze mieszać. Bo jak powstaną grudy, to albo się pogodzimy z grudkowatym budyniem, albo trzeba bezie trzepaczką rozrabiać.. .
Podgrzewamy, dodajemy masło. Trzeba doprowadzić do wrzenia i chwilę gotować - aż będzie gęsty i nie bedzie po nim czuć mąki. 
Ja sobie z boczku rozrobiłam jeszcze łyżkę mąki ziemniaczanej w 3 łyżkach zimnej wody i jeszcze do masy dolałam - jak stwierdziłam, ze jednak jest zbyt płynna. 

Podobno jest dobry na zimno. Ja nie doczekałam tego stanu. Mogę tylko powiedzieć, że był obłędnie pyszny na ciepło :) 

Domowy Wyrób